poniedziałek, 29 czerwca 2020

MŁODA KAPUSTA z BOCZKIEM

Kapusta ma opinię ciężkostrawnej, niezbyt zdrowej i pospolitej jarzyny w złym guście. Niezasłużenie. Na ten wizerunek wpływają tradycyjne dodatki, te golonki, boczki i kiełbasy. Przez nie kapuściane dania są kaloryczne i ciężkostrawne. A przecież właściwości lecznicze kapusty znane są od lat. Krewni kapusty to brokuły, kalafior, kalarepka oraz  brukselka. Nawet osoby z nadwyrężoną wątrobą mogą jeść kapustę. Jest niskokaloryczna – 100 g ma zaledwie 40 kcal. Witaminy C tyle w niej, co w cytrynie (30-36 mg w 100 g, a głąb ma jeszcze więcej). Komplet niezbędnych dla zdrowia witamin z grupy B, sporo witaminy A, trochę witamin E, K i rutyny. Podczas gotowania można poczuć obecność siarki, która poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci. W kapuście są też minimalne ilości niezbędnego dla zdrowia arsenu. Ale jej największe skarby to wapń, magnez, potas.  Żelaza oraz  kwasu foliowego najwięcej jest w zewnętrznych, zielonych liściach. Nie wyrzucajmy ich. Można je siekać i dodawać do zup lub surówek.

Świeże warzywka i mnóstwo cennych witaminek z nich, więc dziś do obiadu młoda  kapusta w towarzystwie podsmażonego boczku:)

 Składniki

 główka średniej młodej kapusty
 250 g boczku podwędzanego
 koperek ok 2 łyżki
 kminek mielony( do smaku)
 przyprawa do zup w płynie
 przyprawa uniwersalna,
 czosnek granulowany


Sposób przygotowania

Boczek pokroić w drobna kostkę i podsmażyć. Dodać poszatkowana kapustę i dusić pod przykryciem do miękkości, w razie potrzeby dodać trochę wody . Dodać koperek i przyprawić. Podawać z ziemniaczkami z wody i kotletem mielonym


1 komentarz:

  1. Ruszam z grupą wsparcia blogerów. Jeśli masz ochotę dołączyć - zapraszam 🙂 https://www.facebook.com/groups/2578124759169911/

    OdpowiedzUsuń